Dr Marek Koenner

radca prawny

Jestem radcą prawnym i specjalizuję się w prawie medycznym. Ale pomoc prawną świadczę podmiotom leczniczym i lekarzom w różnych sferach ich działalności...
[Więcej >>>]

Czy za leczenie odpowiada tylko lekarz prowadzący

Marek Koenner25 lipca 20144 komentarze

To pytanie, które nurtowało i nurtuje zarówno lekarzy, jak i zarządzających podmiotami leczniczymi.

Kryje się w nim jednak mylące uproszczenie, mianowicie poprzez użycie słowa: „odpowiada”?

 

Tutaj właściwie potrzebny byłby wielogodzinny wykład, bo dotykamy od razu kilku problemów:

1. Problem płaszczyzny odpowiedzialności: czy mówimy tu o odpowiedzialności karnej, cywilnej czy zawodowej.

2. Problem zakresu obowiązków w ramach zespołu – jeżeli analizujemy odpowiedzialność członków zespołu operacyjnego.

3. Problem relacji lekarza z podmiotem leczniczym: czy współpraca opiera się na umowie o pracę czy na umowie o świadczenie usług medycznych (kontrakcie).

4. Problem relacji wewnętrznych w podmiocie leczniczym: czy istnieją jakieś regulacje wewnętrzne, które w szczególny sposób dookreślają obowiązki poszczególnych osób biorących udział w procesie leczenia czy zdajemy się wyłącznie na przepisy powszechnie obowiązujące i wiedzę medyczną.

5. Problem odpowiedzialności wobec pacjenta: czy doszło do błędu medycznego diagnostycznego lub terapeutycznego (błąd sensu stricto) czy do błędu medycznego organizacyjnego.

6. Problem konsultacji z innymi lekarzami, w szerszym gronie, a nawet sięgnięcia po opinię np. komisji etycznej.

 

Sądzę, że nawet samo wymienienie problemów daje do myślenia.

Od zasady bowiem, że wobec pacjenta w pierwszej kolejności i w całości odpowiada lekarz prowadzący istnieje wiele wyjątków.

Nie wspominając już nawet o kwestiach dowodowych, w szczególności na tle dokumentacji medycznej.

 

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Marek Koenner w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Piotrek 16 sierpnia, 2014 o 14:06

    Biorąc pod uwagę wymienione przez Pana okoliczności i to, że bardzo rzadko lekarze chcą się wypowiadać o innych lekarzach w sądach nie dziwmy się, że sprawy o odszkodowania za błędy medyczne trwają tak długo.

    Odpowiedz

    m.koenner 27 sierpnia, 2014 o 15:13

    Niestety w procesie nie można nie chcieć się wypowiadać.

    Odpowiedz

    Adam 23 września, 2014 o 18:32

    No niby racja ale jest jakaś solidarność lekarzy i mają oni opory przed donoszeniem na kolegów po fachu. Tym bardziej teraz gdy jest tak głośno o tych sprawach i wielu pacjentów tylko patrzy lekarzom na ręce gotowi wytoczyć proces z byle powodu.

    Odpowiedz

    m.koenner 23 września, 2014 o 18:59

    Trzeba odróżnić donoszenie od informowania o zdarzeniach niepożądanych – to drugie byłoby pożądane, ale możliwe jest do realizacji dopiero wtedy, kiedy system będzie chronił samego lekarza, bo errare humanum est. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Marek Koenner w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: